Ivan Mladek - Jozin z Bazin(tłumaczenie)
Player video w wersji BETA. Ew. zgłoszenia błędów prosimy kierować na
Komentarze (51)
> Na Pradze w Warszawie nie w Pradze .......lol
ale intelekt haahah. on mieszkał w czechach
> Jadę sobie małym fiatem pod namiot nad morze
> pruję skrótem poprzez Poznań nie może być gorzej
> Potwór błotny tam grasuje, przez moczary bieży
> Żre najchętniej warszawiaków, wołają mu Jerzy
>
> Jerzy z bagien pełza moczarami
> Jerzy z bagien już zgrzyta zębami
> Jerzy z bagien jego widok wstrząsa
> Jerzy z bagien kopie, drapie, kąsa
> Na Jerzego z bagien jeden tylko sposób jest
> Oprysk z samolotu marki TS-8 Bies
>
> Na noc staję u sołtysa, mówi jest robota
> Ubitego lub żywego daj mi sukinkota
> Żeśmy sprawę obgadali i zrobili flaszke
> Spraw się, rzekł, weż PGR i mą córkę Baśke
>
> Wtedy mówię do sołtysa daj mi pan samolot
> Na Jerzego zrzucę nawóz, żaden dla mnie kłopot